-

agnieszka-slodkowska

7 radości, 7 smutków Świętego Józefa

Z wielką radością pragnę Państwu zaprezentować obraz, który namalowałam do Kościoła Św. Józefa Oblubieńca na Kole w Warszawie. Obraz ten jest pierwszym z cyklu "Radości i smutki Św. Józefa".



tagi: kościół  malarstwo  św. józef  obraz 

agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 10:34
144     3447    20 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Stalagmit @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 10:35

Piękny obraz religijny. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @Stalagmit 17 lipca 2019 10:35
17 lipca 2019 10:37

Bardzo dziękuję Szymon! Pozdrawiam serdecznie!

zaloguj się by móc komentować



Stalagmit @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 10:37
17 lipca 2019 10:43

PS. Jeśli potrzeba by Wam było konsultacji w kwestii historycznych/pradziejowych strojów, kultury materialnej, przedmiotów, budynków, itp. to zapraszam seredecznie.

zaloguj się by móc komentować


agnieszka-slodkowska @Stalagmit 17 lipca 2019 10:43
17 lipca 2019 10:57

Drogi Stalagmnicie, właściwie to już skorzystałam z Twojej wiedzy (z artykułów o biblijnych realiach) :) Dziękuję, na pewno się zgłoszę w niedalekiej przyszłości!

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 10:57
17 lipca 2019 11:00

Dziękuję uprzejmie, polecam się na przyszłość.

zaloguj się by móc komentować

betacool @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 10:58
17 lipca 2019 11:03

Każda klatka tej historii piękna.

Pozdrawiam i czekam na dalsze...

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @betacool 17 lipca 2019 11:03
17 lipca 2019 11:07

Dziękuję, ja również pozdrawiam!

zaloguj się by móc komentować

homsick @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 11:09

Piękny obraz. Wymowna symbolika kolorów ubrań postaci. Twarz Maryi skojarzyła mi się od pierwszego spojrzenia z pewną współczesną "boginią piękności" (nie ujawnię nazwiska, by niepotrzebnie nasuwać skojarzenia, nota bebe podoba się z pewnością większości mężczyzn i uosabia piękno kobiety... ). Podoba mi się też "gra" spojrzeń (oczu) Najśw. Maryi i św. Józefa.

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @homsick 17 lipca 2019 11:09
17 lipca 2019 11:14

Dziękuję Panu za komentarz. Wiem o którą "boginię" Panu chodzi. Faktycznie może się nieco kojarzyć ;) Fakt jest taki, że dziewczyna pozująca do Najśw. Maryji to córka moich przyjaciół, Kasia - zaiste piękna dziewczyna!

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @betacool 17 lipca 2019 10:44
17 lipca 2019 11:29

Tak, ten kapłan to jak nic valser z brodą ;-)

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @gabriel-maciejewski 17 lipca 2019 11:29
17 lipca 2019 11:34

Pudło! To Karol, ale go znacznie postarzyłam :D

zaloguj się by móc komentować

Paris @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 11:14
17 lipca 2019 11:36

Piekna pozujaca do obrazu...

... piekna malarka, to i obraz musi byc piekny  !!!   Serdecznie gratuluje udanego dziela... ten obraz i kolejne NAPEWNO beda sie podobac patrzacym i modlacym sie.

PS.  Czy obraz jest juz wyeksponowany w kosciele na Kole ?  Chetnie bym obejrzala go na zywo.

zaloguj się by móc komentować

valser @gabriel-maciejewski 17 lipca 2019 11:29
17 lipca 2019 11:44

HAHA! Twoja wyobraznia nie zna granic. Kaplan ma prosty nos, a moj jest dwoch jest zlamaniach i operacji. Na szczescie znajomy chirurg zrobil robote, no i codzienny makijaz ukrywa prawie wszystko.

Zanm kilku malarzy, ale z tych co znam to tylko Agnieszka maluje. Cala reszta tradycyjnie "przenosi swoje wizje na plotno". Trzeba sie potem domyslac "co autor mial na mysli".

Gratulacje dla Agnieszki.

 

zaloguj się by móc komentować

emi @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 11:45

Piękny i treściwy.

22 sierpnia mszą świętą (godz. 7:00) w kościele św. Józefa przy Deotymy rozpoczyna sie pielgrzymka rowerowa do domu rodzinnego św. Faustyny w Głogowcu (po mszy odjazd spod pomnika Jezusa Miłosiernego (róg Górczewskiej i Deotymy).

http://swfaustyna.eu/xvii-pielgrzymka-rowerowa-do-domu-rodzinnego-sw-faustyny-w-glogowcu-22-25-sierpnia-2018/

Czy będzie można zobaczyć już obraz w kościele?

zaloguj się by móc komentować

valser @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 11:54

Jako osoba "fizyczna" nie znam sie sie na malarstwie, ale czytam gest, emocje, swiatlo, symbolike. I jestem pod wrazeniem detali. To jest silna strona tego co Agnieszka robi.

Zeby nie bylo, ze sie tu w same zachwyty wpuszczamy, to powiem, ze Swiety Jozef ciesla byl i rynce bym u niego widzal "spracowane".

zaloguj się by móc komentować

homsick @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 11:14
17 lipca 2019 11:56

To gratuluję także Pani znajomym, a przede wszystkim samej ich córce :) Rzeczywiście piękna dziewczyna.

Czy kościół na Kole jest pod wezwaniem św. Józefa?

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @valser 17 lipca 2019 11:44
17 lipca 2019 12:01

Że też oni zawsze musza te wizje na półtno przenosić, a nie mogą ich na przykład przenieść do kontenera na śmieci

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @Paris 17 lipca 2019 11:36
17 lipca 2019 12:01

Dziękuję Pani bardzo za dobre słowo! Czeka mnie jeszcze duuuużo pracy, mam nadzieję, że każdy następny obraz będzie jeszcze lepszy!

Aktualnie obraz jest w pracowni. W najbliższą niedzielę obraz zostanie pokazany w kościele na Kole. Potem będzie jeszcze "dosychał", a dopiero za pół roku pokryję go wartwą werniksu i wtedy będzie na prawdę ukończony.

zaloguj się by móc komentować


agnieszka-slodkowska @emi 17 lipca 2019 11:45
17 lipca 2019 12:04

Dziekuję bardzo! Tak, obraz będzie można zobaczyć w najbliższą niedzielę w kościele św. Józefa przy Deotymy.

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @valser 17 lipca 2019 11:54
17 lipca 2019 12:05

A wiesz co to "licentia poetica"? ;)

zaloguj się by móc komentować

valser @gabriel-maciejewski 17 lipca 2019 12:01
17 lipca 2019 12:06

Ja tez jestem zdania, ze trzeba wspierac "dzialania proekologiczne" i zabrac sie na powaznie za segregacje odpadow.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 12:06

Nie ma w tym obrazie żadnej słodkiej love story! Gratuluję! Czuć tajemnicę Bożych planów między tymi postaciami. Powodzenia z następnymi obrazami.

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @homsick 17 lipca 2019 11:56
17 lipca 2019 12:07

Dokładnie tak, kościół na Kole jest pod wezwaniem św. Józefa

zaloguj się by móc komentować


valser @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 12:05
17 lipca 2019 12:18

Nie wiem, ale zaraz wygugluje.  Nie ma to jednak znaczenia. Widzialem Twoje szkice do obrazow i jest tak, ze masz wszystkie sprawy dokladnie przemyslane w zwiazku z tym co robisz. Zeby stanac do dyskusji to trzeba byc dobrze przygotowanym, a ja nie jestem ani przygotowany, ani nie musze udowadniac swoich pseudoracji.

Dla mnie i tak wszystko sie zamyka w prostym stwierdzeniu - jak masz racje, to pokaz i namaluj lepiej.

Jestem wielbicielem Twojego talentu i kilka obrazow u Ciebie zamowie. Poczekam jednak az skonczysz Jozefa.

zaloguj się by móc komentować

Paris @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 12:01
17 lipca 2019 12:38

Ze kolejne Pani obrazy...

... beda rownie udane co ten dzisiejszy, to wlasciwie jestem spokojna... oby dobry Bog dal Pani  zdrowie do tej pracy, bo wychodzi na to, ze  TALENTU  i  PRACOWITOSCI  Pani nie poskapil.

OK,  dziekuje za informacje... czyli gdzies na poczatku przyszlego roku bedzie w kosciele na Kole... to by sie dobrze dla mnie zlozylo.

zaloguj się by móc komentować

atelin @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 13:26

Dzień dobry, Szanowna Pani.

Bardzo ładny obraz - miałbym problem patrząc się na niego w kościele ( pewnie również grzech ;-) ), ponieważ chyba by mi umknęło kazanie i cała liturgia. Pozwoli Pani, że nawiążę do Pani krótkiej korespondencji ze Stalagmitem dotyczącej historycznych realiów: chodzi mi mianowicie

1. o obrączkę (czy cieśla wydawałby pieniądze na obrączkę z czegokolwiek by nie była zrobiona? czy wogóle w starożytnym Izraelu istniał zwyczaj noszenia obrączki?);

2. o kwiaty ( dlaczego św. Józef trzyma kwiaty a nie NMP, jakie to kwiaty i co symbolizują? ) - proszę wybaczyć ignorancję ale jako stary i przeciętny facet rozróżniam tylko tulipany, goździki i stokrotki;

3. o wskazujący palec wyciągnięty w stronę obrączki ( czy obrączki noszono na wskazującym palcu, czy też ten palec ma coś pokazywać? );

4. o światło ( patrząc na kark św. Józefa światło pada z górnego prawego rogu? więc lewy fragment zwoju na głowie kapłana powinien być nieco ciemniejszy;

5. o szatę NMP ( światłocienie na fałdach układają się w inicjały MP - gratulacje ).

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @atelin 17 lipca 2019 13:26
17 lipca 2019 13:46

Dla mnie to jest obraz a nie fotografia czy odtworzenie sceny historycznej. Gdy będę potrzebował sobie wyobrazić jak to było ileś tysięcy lat temu na pewno nie poproszę o to żadnego artystę. Potrzebuję wtedy, kogoś kto zna realia epoki oraz poprawnie naszkicuje mi scenę i ją pokoloruje. Tyle i tylko tyle. Natomiast jeśli chcę zgłębić tajemnicę tej sceny to tak, wtedy artysta posiadający duszę jest mi jak najbardziej potrzebny.

zaloguj się by móc komentować

atelin @mniszysko 17 lipca 2019 13:46
17 lipca 2019 14:19

Ja się z tym w pełni zgadzam, ale obraz Pani Agnieszki budzi pytania i o to chodzi.

zaloguj się by móc komentować

atelin @mniszysko 17 lipca 2019 13:46
17 lipca 2019 14:23

Problem jest taki, że ja na te pytania nie znam odpowiedzi, a chętnie bym poznał. Od Autorki, a nie od pani z polskiego, która każe coś interpretować...

zaloguj się by móc komentować

syringa @atelin 17 lipca 2019 13:26
17 lipca 2019 14:42

Madre i sluszne pytania.

Wystarczy wspomniec role swiatla w: "Powolanie sw Mateusza " Cavaraggia w rzymskim kosciele S.Luigi degli Francesi -moj ukochany

W ogole symbolika (czesto ukryta) to clou kazdego dziela

zaloguj się by móc komentować

boomerang85 @valser 17 lipca 2019 11:54
17 lipca 2019 14:59

A ja wyobrażam sobie św. Józefa, jako młodego człowieka, ale w ikonografii chrześcijańskiej to chyba rzadkość. Poza tym obraz bardzo mi się podoba. W końcu nie ma na nim niepotrzebnych i sztucznych uśmieszków, a na twarzach widać uczucie.

Gratulacje dla autorki!

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 14:59

Fantastyczny obraz. Aż dziwnie się na niego patrzy, bo człowiekowi zaczyna się wydawać, że malarze malują już tylko abstrakcje, a "normalne malowanie" uznają za "fopa"...

zaloguj się by móc komentować


agnieszka-slodkowska @atelin 17 lipca 2019 14:23
17 lipca 2019 15:40

Udało się Panu odciągnąć mnie od sztalugi. Na początku jednak odpowiem innym komentującym; Pana pozostawię "na deser".

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @Paris 17 lipca 2019 12:38
17 lipca 2019 15:47

Jeszcze raz Pani bardzo dziękuję! :) Tak, zdrowie się przyda, zwłaszcza, że ostatnio to różnie z tym bywa...

Myślę, że nie tylko jeden ale kilka obrazów zostaną zainstalowane na święto Patrona naszej parafii. Oczywiście poinformuję Panią :)

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @atelin 17 lipca 2019 14:23
17 lipca 2019 15:48

Rozumiem. Ja na przykład zauważam, że ten szczegół z obrączką ma mało co wspólnego z ówczesnymi zwyczajami żydowskimi. Jestem wdzięczny pani Agnieszce, że nie zasypała nas takim szczegółami lecz posługuje się nimi oszczędnie (np. w ubiorze kapłana). Natomiast dla nas kojarzy się jednoznacznie. Sięgnięcie po współczesny zwyczaj ślubny i umieszczenie go w obrazie (obrączka) uważam za genialne posunięcie.

Tak samo, w tym obrazie każda postać "patrzy" inaczej. Pełnia patrzenia jest u Maryi. W Niej patrzenie staje się słuchaniem. Przynajmniej ja tak odbieram. W takich sprawach nic nie zastąpi malarstwa. Tylko "dobre" malarstwo jest w stanie nadać głębię znaczeń, które rodzą się u odbiorcy ale najpierw muszą być jakoś wpisane w obraz. 

Dla mnie jest to obraz religijny w głębokim tego słowa znaczeniu. W tym obrazie przebija się tajemnica Bożego działania i za próbę ukazania tego (według mnie - udaną) jestem autorce obrazu bardzo wdzięczny. Jestem szalenie ciekawy następnych obrazów z tego cyklu. Oby utrzymały ten poziom.

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @mniszysko 17 lipca 2019 13:46
17 lipca 2019 15:49

Bardzo dziękuję Ojcu za mądre słowa. Niestety nie dla każdego są one zrozumiałe...

 

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @boomerang85 17 lipca 2019 14:59
17 lipca 2019 15:51

Tak, to prawda, nie często św. Józef ukazywany jest jako młody mężczyzna. A za komentarz bardzo dziękuję!

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @Marcin-K 17 lipca 2019 14:59
17 lipca 2019 15:52

Dziękuję Panu :) Co do sztuki współczesnej , tak niestety dużo w tym prawdy co Pan napisał...

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @atelin 17 lipca 2019 13:26
17 lipca 2019 16:21

Szanowny Panie*,

ostatnio wzrok mi szwankuje i zdecydowanie wolę poświęcać czas na malowanie niż siedzenie przy komputerze. Skoro jednak zostałam "wyciągnięta do tablicy", postaram się krótko ale treściwie odpowiedzieć na Pańskie pytania.

Ad. 1. Jeśli chodzi o realia, pomocny dla mnie okazał się historyczny ubiór kapłana. Obrączka jest jak najbardziej współczesna. Jest jednocześnie zrozumiałym przez wszystkich symbolem zaślubin. Budując swoją kompozycję czerpałam wiele z obrazów starych mistrzów, gdzie występuje również symbol obrączki. Malarstwo sakralne nigdy nie jest 1:1 historyczne, bo nie o to w nim chodzi. Renesansowi mistrzowie ubierali postacie we wspólczesne im szaty, osadzali w renesansowej architekturze i umieszczali w niekoniecznie biblijnym pejzażu (np. włoscy mistrzowie malowali włoski pejzaż w tle etc.). Poza tym przekaz i symbolika obrazu religijnego ma być zrozumiała dla każdego z wiernych.

Ad. 2. Istnieje coś takiego jak symbolika chrześcijańska w sztuce. I tak symbolami, atrybutami Św. Józefa jest lilia - symbol czystości (ten kwiat konkretnie namalowałam), laska, narzędzie ciesielski (jest patronem stolarzy). Także kolory nie są przypadkowe; kazdy z nich coś symbolizuje.

Ad. 3. Tutaj nie ma żadnej symboliki, po prostu piękny układ młodej dłoni (Ad. 1.)

Ad. 4. Pragnęłam osiągnąć coś w rodzaju mistycznego światła, które nie podlega prawom fizyki. Światło wskazuje Św. Józefa, ponieważ został wybrany na Opiekuna Jezusa Chrystusa. Kapłan spełnia tutaj rolę drugoplanową więc jego to światło nie dotyczy. Wokół głowy Najśw. Marii jest poświata, ale to chyba oczywiste dla Pana?

Ad. 5. Zaskoczył mnie Pan... Nie było moją intencją ukrywanie / wpisywanie inicjałów w szaty Maryji. Przypadkowy układ draperii, bardzo estetyczny w moim mniemaniu. Muszę przyznać, że musiałam się trochę naprzyglądać żeby znaleźć te inicjały...

Mam nadzieję, że satysfakcjonuje Pana moja odpowiedź.

zaloguj się by móc komentować

Paris @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 15:47
17 lipca 2019 16:52

Super...

... bede naprawde wdzieczna... i znowu prawdopodobnie fajnie "sie to zlozy", bo moj sp. tata tez mial na imie Jozef.

Pozdrawiam Pania serdecznie... i Pana Huberta rowniez -  pozostaje z powazaniem, najlepszymi zyczeniami i sympatia, 

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @mniszysko 17 lipca 2019 15:48
17 lipca 2019 16:58

Dziękuję Ojcu za ten piękny komentarz.

Pierwsze prawdziwe malarstwo jakie zobaczyłam na własne oczy to były freski w Kościele Św. Michała Archanioła w Ostrowcu Swiętokrzyskim. Byłam małą dziewczynką, moja ś.p. Babcia zabrała mnie na Mszę Św. Pamiętam, że zrobiły na mnie ogromne wrażenie! Dziwnie się układa w życiu, ze wracamy do tego co pierwsze...

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @Paris 17 lipca 2019 16:52
17 lipca 2019 16:59

I my pozdrawiamy Panią serdecznie!

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 17:05

Kapłan ewidentnie rozmodlony... Maria... Skromna a jednocześnie dumna. Piękna z tymi opuszczonymi powiekami (prawie widać jak się rumieni)... Józef przez to wpatrzony, i jakby spięty/przestraszony. Ale kto by nie był na Jego miejscu.

Świetna praca. Gratuluję stylu i umiejętnego połączenia tego co Boskie z tym co ludzkie... Uczta dla oka.

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

atelin @mniszysko 17 lipca 2019 15:48
17 lipca 2019 17:05

To wszystko prawda, co Ojciec pisze i ja to rozumiem, kierowałem się jednak bardzo ciekawą rozmową Pani Agnieszki ze Stalagmitem.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 17:07

Piękny obraz, Agnieszko.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @OdysSynLaertesa 17 lipca 2019 17:05
17 lipca 2019 17:11

Z ciekawości... Jaki jest tytuł tego konkretnego obrazu?

zaloguj się by móc komentować


agnieszka-slodkowska @OdysSynLaertesa 17 lipca 2019 17:05
17 lipca 2019 17:17

Dziękuję bardzo i również pozdrawiam!

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @OdysSynLaertesa 17 lipca 2019 17:11
17 lipca 2019 17:17

Radość 1. Zaślubiny Marii i Józefa.

zaloguj się by móc komentować

atelin @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 16:21
17 lipca 2019 17:27

Pani Agnieszko, proszę mnie nie zostawiać "na deser". W żadnym wypadku nie krytykuję Pani obrazu - Ponieważ zwróciła się Pani do Stalagmita o historyczne wskazówki, po prostu dociekam. Ja doskonale rozumiem, że

ad.1 obrączka jest zrozumiała dla wszystkich;

ad.2 lilia jako symbol czystości też jest zrozumiała, ale zawsze mam wątpliwości, czy to nie storczyk;

ad.3 i o to mi chodziło, że palec wskazujący skierowany w stronę obrączki nie jest palcem wskazującym Boga ze "Stworzenia świata", szkoda;

ad.4 oczywiste, że oczywiste; 

ad.5 nie powinna się Pani do tego przyznawać.

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @atelin 17 lipca 2019 17:27
17 lipca 2019 17:39

Zostawiłam Pana "na deser", ponieważ odpowiedź wymagała szerszego komentarza. Nie boję się krytyki tego co maluję. Nie każdemu musi się podobać - to dla mnie oczywiste :)

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 19:46

Przepiękny.
Lubię takie dodatki z współczesności na obrazach przedstawiających sceny z dawnych czasów.

Nie mogę się doczekać kolejnych z serii. Model dla św. Józefa będzie ten sam? ;)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @homsick 17 lipca 2019 11:56
17 lipca 2019 20:04

Parafia św. Józefa Oblubieńca NMP.
Warszawa Koło (Wola), ul. Deotymy 41

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @atelin 17 lipca 2019 17:05
17 lipca 2019 20:14

A gdyby nie było obrączki, to co  dla współczesnego widza, nie znającego żadnych realiów tamtej epoki, miałaby symbolizować scena na obrazie?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @atelin 17 lipca 2019 17:27
17 lipca 2019 20:17

ad. 3

w przypadku wątpliwosci tego rodzaju zawsze można skorzystać z  albumu dotyczącego gatunków kwiatów.

Np.  tego w guglach.

zaloguj się by móc komentować

atelin @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 17:39
17 lipca 2019 20:34

Przecież nie krytykuję, podoba mi się i rozmawiamy o interpretacjach. 

zaloguj się by móc komentować

malwina @agnieszka-slodkowska
17 lipca 2019 21:41

Światło na tym obrazie hierarchizuje postaci: Matka Boża jest już w Świetle, św. Józef otrzymuje Światło a kapłan to ten, który silny musi być, mocno po ziemi stąpać: łączy światło ale jakby pozostaje poza nim...

piękny obraz, gratuluję!

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @Kuldahrus 17 lipca 2019 19:46
17 lipca 2019 21:52

Dzięki wielkie Mateusz! Co do modela, to póki co myślę, że zostanie ten sam :)

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @malwina 17 lipca 2019 21:41
17 lipca 2019 21:54

Pięknie Pani napisała! Serdecznie dziękuję i pozdrawiam!

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-laskowski @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 17:16
17 lipca 2019 23:42

Przy okazji dodam, że modlę się o to, by do każdego kościoła obrządku rzymskiego łacińskiego, w tym do wyżej wymienionego, wróciła msza święta w tradycyjnym rycie rzymskim, zwłaszcza że ona perfekcyjnie oddaje naszą jedność ze Starym Testamentem. W kanonie mszy świętej w tradycyjnym rycie rzymskim jest mowa o darach złożonych Panu Bogu przez Jego syna sprawiedliwego Abla, o ofierze złożonej przez patriarchę Abrahama i o tym, co ofiarował najwyższy kapłan Boży Melchizedek. 

zaloguj się by móc komentować

MarekAd @agnieszka-slodkowska
18 lipca 2019 01:43

Agnieszka, gratulacje, obraz rewelacyjny! Miałem nosa, gdy Ci pisałem, kiedy dowiedziałem się, że masz przed sobą duże wyzwanie, że pewnie jest jakaś nowa Kaplica Sekstyńska do obmalowania i niewiele się pomyliłem :-) Ja, odkąd pamiętam, zawsze mieszkałem w obrębie parafii Św. Józefa i ten święty jest mi bliski, miałem różnych Józefów w głowie, a teraz już chyba na zawsze będzie nim Hubert :-) Hubert, który odstawił na dwa tygodnie szampon DX2 ;-) Swoją drogą, jest tu idealny, najbardziej podobny do siebie. Przeglądając Twoje obrazy z osobami uważam, że twarz NMP i Św. Józefa to najlepiej namalowane twarze jakie do tej pory stworzylaś. Jedno wiem na pewno, taki obraz trzeba zobaczyć na żywo, wtedy dopiero można dostrzec jego prawdziwe piękno, czego sobie życzę. Tobie zaś, Agnieszko, dużo wytrwałości w malowaniu kolejnych radości i smutków Świętego Józefa.

zaloguj się by móc komentować

syringa @stanislaw-orda 17 lipca 2019 20:14
18 lipca 2019 07:56

o ile dobrze pamietam -na slynnym obrazie "Zalubiny malzenstwo Arnolfini" nie ma zadnej obraczki -po prostu podaja sobie rece.

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @MarekAd 18 lipca 2019 01:43
18 lipca 2019 09:58

Cześć Marku, dzięki wielkie. Doskonale pamiętam maila od Was (uściski dla Hani!), nieźle mnie zaskoczyliście tym tekstem! :D Co do osób użyczających twarzy do świętych: nie jest moim zamiarem malowanie portretów tych osób; oczywiście będą się kojarzyć/ będą podobne, ale moje zadanie jest tu zgoła inne. Najlepiej wytłumaczy to fragment tekstu z książki Benedykta XVI "Duch liturgii"   

zaloguj się by móc komentować


agnieszka-slodkowska @syringa 18 lipca 2019 07:56
18 lipca 2019 10:18

Giotto di Bndone

Perugino

Rafael

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @syringa 18 lipca 2019 07:56
18 lipca 2019 13:18

w tym przypadku tytuł obrazu wyjaśnia o co chodzi w namalowanej scenie

zaloguj się by móc komentować

MarekAd @agnieszka-slodkowska 18 lipca 2019 09:58
18 lipca 2019 13:54

Dzięki, pozdrowienia także dla Was :-) Rozumiem i nie wnikam w Twoje zamiary. Twarze po prostu wyszły Ci idealne i stety czy niestety bardzo podobne, przynajmniej w przypadku Huberta. Zresztą, teraz tak sobie myślę, że on jako osoba spokojna, skromna i taka lekko wycofana idealnie pasuje do obrazu Św. Józefa, przynajmniej ja tak sobie zawsze Św. Józefa wyobrażałem. 

P. S. Ja akurat pamiętam do dziś, jak jako dzieciak, będąc u Babci na wakacjach ( czytaj żniwach ;-) podczas mszy przyglądałem się twarzom ewangelistów namalowanych na sklepieniach bałtowskiego kościoła :-)

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @MarekAd 18 lipca 2019 13:54
18 lipca 2019 15:39

Dokładnie tak! Jeszcze raz wielkie dzięki :)

zaloguj się by móc komentować

Augustynka @agnieszka-slodkowska 17 lipca 2019 15:51
18 lipca 2019 16:43

W "Poemacie Boga -Człowieka" włoskiej mistyczki Marii Valtorty Józef ma mniej wiecej 35 lat,Maryja ok.16 lat.W tamtych czasach może to był dla mężczyzny zaawansowany wiek,teraz 35 lat to młodość pełną gębą.

zaloguj się by móc komentować

Augustynka @MarekAd 18 lipca 2019 01:43
18 lipca 2019 16:46

Ja też jestem w zasięgu Józefów: tata Józef i moja ukochana parafia ma tego patrona.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @mniszysko 17 lipca 2019 15:48
18 lipca 2019 18:43

Przypomniał mi Ojciec jedną sprawę w związku z tym szczegółem którego wcześniej nie zauważyłem.

W Księdze Rodzaju jest napisane, że jednym z przekleństw grzechu pierworodnego było to, że ludziom „otworzyły się oczy”, oczywiście w tym bardzo złym sensie, bo otworzyły się na zło, wykrzywiło się ich postrzeganie świata.(„A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy; spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski. Gdy zaś mężczyzna i jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze kiedy był powiew wiatru, skryli się przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu.”)
Jakiś czas temu usłyszałem taką refleksję na temat Matki Bożej, że Ona jako Niepokalana, ma „oczy zamknięte”, nie jest skażona tym złym „widzeniem”, jest całkowicie skierowana w stronę Boga, posłuszna Jemu doskonale w całym swoim istnieniu. Pięknie to Ojciec określił - „…w Niej patrzenie staje się słuchaniem.”

Rzeczywiście na obrazie Agnieszki jest to świetnie wyrażone.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Augustynka 18 lipca 2019 16:46
18 lipca 2019 20:25

 A ja Józefów mm zaraz za rzeką (Świder)

zaloguj się by móc komentować

organista @agnieszka-slodkowska
18 lipca 2019 22:51

A mi sie ten obraz bardzo nie podoba. Wyjasnie dlaczego.

Jesli znalazla sie tam obraczka to i:

1. Kaplan winien byc w ornacie skrzypcowym

2. Rece powinny byc zwiazane stula

3. Sw. Jozef powiniem byc mlodszy a nie szpakowaty

4. NMP nie powinna miec zamknietych oczu

Inne uwagi:

ten kaplan zydowski z rozpostartymi rekoma jest wyrazem tzw. judeochrzescijanstwa otwartego. 

Jako kaplan nigdy bym takiego obrazu nie powiesil w moim kosciele.

Katolik ma byc katolikiem a nie judeochrzescijaninem. Duch czasu udziela sie wszystkim. Mam nadzieje, ze troche uswiadomilem malarke co zrobila nie tak.

zaloguj się by móc komentować


organista @Stalagmit 18 lipca 2019 23:18
19 lipca 2019 00:13

Prosze Pana,

te przyklady potwierdzaja moja krytyke.

Ten zydowski kaplan. Przeciez blizej mu do biskupa katolickiego w ornacie niz do tego kogos w turbanopodobnym nakryciu glowy. 

Widzi Pan przeciez, ze ten kaplan zwiazuje im po katolicku rece. Nie ma co prawda stuly, ale mozna stwierdzic, ze kaplan wiaze ich SAKRAMENTALNYM wezlem malzenskim. Nie ma on rozpostartych rak jak w tym malowidle wspolczesnym.

NMP ma otwarte oczy. Patrzy skromnie w dol. Jest swiadoma. Nie spi. Jest obecna duchem i cialem.

Sw. Jozef jest raczej mlody a nie stary

Obraz Pani Agnieszki Slodkowskiej nie jest w zadnej mierze katolicki. Przykro mi. Jest raczej na modle judeochrzescijanska i Terlikowskiemu na pewno by sie spodobal. Zawiesilby go sobie u siebie w domu na honorowym miejscu

zaloguj się by móc komentować

bolek @organista 18 lipca 2019 22:51
19 lipca 2019 00:35

"A mi sie ten obraz bardzo nie podoba."

Nie znasz się.

zaloguj się by móc komentować

MarekAd @Augustynka 18 lipca 2019 16:46
19 lipca 2019 00:39

Ja mieszkam na Górnym Śląsku, a ten region mocno Józefami stoi :-)

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @organista 19 lipca 2019 00:13
19 lipca 2019 07:06

Proszę Pana:

1. To jest strój arcykapłana żydowskiego, który jest dokładnie opisany w Piśmie Świętym, w Księdze Wyjścia (28, 1-43). I są one różne od szat biskupa katolickiego. A to, co nazywa Pan turbanopodobnym nakryciem głowy to tiara z diademem, także opisana w powyższym fragmencie Księgi Wyjścia. Stuły ani ornatu w tym stroju brak. Zresztą istnieją 2 konwencje, jeśli chodzi o kapłana w przedstawieniu zaślubin: albo jest to kapłan w żydowskim stroju kapłańskim opisanym w Księdze Wyjścia, jak na tym obrazie:

Albo w stroju katolickiego biskupa, jak na tym:

Za każdym razem malarz decydował się na jedną konwencję i ją realizował. Nie łączył ubioru arcykapłana żydowskiego z ubiorem biskupa.

2. Na różnych obrazach przedstawiających zaślubiny NMP ze św. Józefem kapłan albo łączy dłonie zaślubionych, albo ma je ułożone inaczej, w geście modlitwy lub błogosławieństwa:

3.Jak widać na różnych obrazach NMP czasami jest przedstawiana w tej scenie z oczmi zamkniętymi, bądź półzamkniętymi, wystarczy dobrze się przyjrzeć:

4. Tradycja przedstawiania św. Józefa w tej scenie jako człowieka starszego jest od dawna obecna w katolickim malarstwie religijnym:

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @organista 19 lipca 2019 00:13
19 lipca 2019 07:58

PS. Zarzut o rzekomym "judeochrześcijaństwie" tego obrazu jest absurdalny. Zarówno NMP jak i św. Józef pochodzili z Narodu Wybranego. Zawierali związek małżeński jeszcze w czasach starotestamentalnych, jako wierzący Żydzi. Trudno od tego faktu abstrachować. Nawet w sztuce średniowiecznej ten fakt był niekiedy podkreślany przez typowo żydowski strój św. Józefa, tak jak na tych przedstawieniach:

Na tych średniwoiecznych przedstawieniach widzimy św. Józefa w charkterystycznym dla średniowiecznych Żydów nakryciu głowy. 

zaloguj się by móc komentować

valser @organista 18 lipca 2019 22:51
19 lipca 2019 09:27

Jestem pelen podziwu dla panskiej glupoty. Pan jeszcze nie zrozumial, ze tutaj trzeba sie przygotowac do dyskusji i ze samo wyrazanie opinii nic nie znaczy, bo kazdy jakas tam opinie ma.

Stalagmit dal panu darmowa lekcje, niech pan to doceni i cos z tym zrobi.

zaloguj się by móc komentować

organista @valser 19 lipca 2019 09:27
19 lipca 2019 10:06

jestem wdzieczny Stalagmitowi za troske o moje poglebienie wiedzy o kulturze.

Nie bede komentowal dobitnie wpisu Valsera i jego oskarzen personalnych, bo nie chce wnikac do jego rozumienia swiata. Po prostu jak nie ma argumentow i jest sie bezsilnym, to zaczynaja sie po prostu takie wycieczki personalne. No coz.

Przyjrzyjcie sie tem obrazowi dobrze i tym przykladom Stalagmita. Roznica w wymowie jest kolosalna. Dziwi mnie, ze tego nie zauwazacie.

Zyjemy w XXI wieku. Wiadomo juz, ze sw. Jozef nie mogl byc stary, wiec dlaczego malarka postarzala go?

Panie Stalagmit mozna abstrahowac od pewnych faktow. Zyjemy w kryzysie wiary. I jesli ktos chce nas do tej wiary przyblizyc, to mozna zlozyc uklon kaplanowi katolickiemu i kaplana zydowskiego zrobic biskupem. 

Niech Pan spojrzy na gest kaplana zydowskiego. Zawsze jest jakis akcent blogoslawienstwa, polaczenia, akcent katolicki. Natamiast obraz tutejszej malarki jest WYOBCOWANY od naszego swiata katolickiego.

Nie wiem naprawde, dlaczego nasza malarka tak uproscila wymowe tego obrazu. Zyjemy tez w kryzysie sztuki. Stawia sie koscioly o fizjonomii hal sportowych i wnetrzu tak obskornym, ze chociaz malarstwo jak juz powstaje, to pieknie powinno akcentowac nasza katolicka wymowe. Pani Malarka nie tylko sie do nie przyczynila, ale uwstecznia nas do starotestamentowych wyobrazen. Co jest moim zdaniem niedobre.

Zaczerpnijmy z katolickiego skarbca, a nie z zydowskiego.

 

 

zaloguj się by móc komentować

organista @agnieszka-slodkowska
19 lipca 2019 10:26

Pani Agnieszko.

Warsztat jest bardzo dobry, ale gest kaplana tak bardzo mi sie nie podoba, ze rzutuje to na caly obraz. Przykro mi.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @organista 19 lipca 2019 10:06
19 lipca 2019 10:42

"Zyjemy w XXI wieku. Wiadomo juz, ze sw. Jozef nie mogl byc stary, wiec dlaczego malarka postarzala go?"

Powtórzę jeszcze raz, bo może to, co napisałem wyżej nie było dość wyraźne. Przedstawianie św. Józefa jako starszego mężczyzny to dobrze poświadczona, stara tradycja sztuki chrześcijańskiej. Ewangelie kanoniczne nie podają informacji o wieku św. Józefa w chwili zaślubin z NMP, więc utarły się dwie tradycje ikonograficzne: św. Józef - starzec i św. Józef - człowiek młody. Apokryfy Nowego Testamentu (Protoewangelia Jakuba, Ewangelia Pseudo-Mateusza, Ewangelia Narodzenia Maryi) podają, że był człowiekiem w podeszłym wieku (nawet 80-letnim). A tutaj na obrazie nie mamy przecież starca, tak jak np. na tym obrazie przedstawiającym św. Józefa i św. Joachima:

"Niech Pan spojrzy na gest kaplana zydowskiego. Zawsze jest jakis akcent blogoslawienstwa, polaczenia, akcent katolicki. Natamiast obraz tutejszej malarki jest WYOBCOWANY od naszego swiata katolickiego."

Proszę Pana, gest kapłana widocznego na obrazie to dobrze znany, jeszcze ze sztuki wczesnochrześcijańskiej gest oranta, gest modlitwy, wznoszenia rąk do Boga:

Akurat ten gest jest bardzo głęboko osadzony w tradycji rzymskokatolickiej. Wykonuje go kapłan w czasie Mszy Świętej, przy odmawianiu modlitwy Ojcze Nasz:

"Pani Malarka nie tylko sie do nie przyczynila, ale uwstecznia nas do starotestamentowych wyobrazen. Co jest moim zdaniem niedobre."

Stary Testament to integralna część katolickiego kanonu Pisma Świętego. Kanony Soboru Trydenckiego głoszą:

"Postępując za przykładem prawowiernych ojców, z jednakową pobożnością i poważaniem przyjmuje oraz czci wszystkie Księgi zarówno Starego, jak i Nowego Testamentu, gdyż Bóg jest jednym autorem ich obu, a także Tradycje należące zarówno do dziedziny wiary, jak i obyczajów, ustnie przekazane przez Chrystusa lub podane przez Ducha Świętego i w nieprzerwanym następstwie przechowywane w Kościele katolickim."

"KKK 121 Stary Testament jest nieodłączną częścią Pisma świętego. Jego księgi są natchnione przez Boga i zachowują trwałą wartość (Por. Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 14). ponieważ Stare Przymierze nigdy nie zostało odwołane."

zaloguj się by móc komentować

valser @organista 19 lipca 2019 10:06
19 lipca 2019 10:51

WOW! Teraz jeszcze do podziwu dochodzi twoja odpornosc na proces edukacyjny. Moze lepiej mow za siebie. Moze to ty zyjesz w kryzysie sztuki i kryzysie wiary?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @organista 19 lipca 2019 10:06
19 lipca 2019 10:58

A skąd wiadomo, że św. Józef "nie mógł być"  stary, i co oznacza termin "stary" wg ówczesnego wieku metrykalnego?

I skąd bierze się twoje przekonanie o tym, że przedstawiasz bardziej poprawną interpretację wymowę sceny z omawianego obrazu?

I co miałaby oznaczać owa poprawność polegająca  na  przeróbce kapłana judaistycznego w katolickiego biskupa, o których to biskupach wówczas nikomu się przecież  nie śniło.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @stanislaw-orda 19 lipca 2019 10:58
19 lipca 2019 10:59

No właśnie, trochę trudno było o katolickiego biskupa w okolicach Nazaretu na przełomie 1 r. przed Chr. i 1 roku po Chr.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @Stalagmit 19 lipca 2019 10:42
19 lipca 2019 11:17

Ojcowie trydenccy powiedzieli słusznie, ale autorzy powołanego katechizmu przesadzili, bo Stare Przymierze, jak mówi św. Paweł, zostało odwołane. 

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @krzysztof-laskowski 19 lipca 2019 11:17
19 lipca 2019 11:35

"Stary Testament jest nieodłączną częścią Pisma Świętego. Jego księgi są natchnione przez Boga i zachowują trwałą wartość, ponieważ Stare Przymierze nigdy nie zostało odwołane". KKK121

P. Laskowski nie wypowiadaj się Pan za Magisterium Kościoła! Znaj Pan swoje miejsce!

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @agnieszka-slodkowska
19 lipca 2019 11:38

@ oragnista

Nie było moją intencją "promowania" treści judeochrześcijańskich. Jestem takim stwierdzeniem bardzo zaskoczona. Mam nadzieję, że nieoceniony Stalagmit choć odrobinę Pana przekonał swoimi argumentami. Widzi Pan w moim obrazie to chce Pan zobaczyć. Więcej dobrego zrobi Pan uświadomiając "malarzy od bananów".

@all

Wszystkim Państwu bardzo serdecznie dziękuję za zabranie głosu w dyskusji. Cieszę się, że tak wiele osób pozytywnie odebrało ten obraz i dostrzegło to, co starałam się zawrzeć - tajemnicę TEJ konkretnej sceny.

Podejmując się tego zadania wiedziałam, że spadną na mnie ciosy. Przepraszam, ale nie będę więcej komentować. Wracam do swojego malarskiego zadania. Mam nadzieję, że Panu "organiście" Bóg otworzy oczy.

 

 

zaloguj się by móc komentować

organista @valser 19 lipca 2019 10:51
19 lipca 2019 12:47

znam takich ludzi wielu jak Pan. Po prostu jak komus nie dowala to sie po prostu udusi taki czlowiek. Poniekad to rozumiem.

Nie zyje w kryzysie wiary. O sztuce sakralnej czytalem tutaj. Nie wyrazano sie tutaj o niej pochlebnie. Prosze sobie poczytac Pana Gabriela i jego stosunek do tej materii.

Moja edukacja nie kuleje. Po prostu mam swoje przekonania. Moj swiat. Chyba nie musze sie zgadzac we wszystkim z Panem? Zgadza sie? Prosze sobie te ironie lub sarkazm zostawic dla siebie, dobrze?

Ja nikomu tutaj nie ublizam. Jest forum to i sie wypowiadam, tak jak Pan. Lepiej czy gorzej. Nie wiem. Powtarzam. Nikomu tu nie ublizam

zaloguj się by móc komentować


organista @Stalagmit 19 lipca 2019 10:42
19 lipca 2019 12:56

znam postawe oranta, ale chyba dostrzega Pan, ze podczas blogoslawienstwa slubnego nie jest to postawa adekwatna, zgadza sie Pan? Dostrzega Pan roznice w obu sytuacjach?

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @organista 19 lipca 2019 12:56
19 lipca 2019 13:15

Przecież na przedstawieniach zaślubin św. Józefa i NMP kapłani wykonują dość zróżnicowane gesty. Nie zawsze łączą ręce małżonków. Oto przykłady:

https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAL/dk_liturgika13.html

zaloguj się by móc komentować

valser @organista 19 lipca 2019 12:47
19 lipca 2019 13:22

Pan przede wszystkim ubliza rozumowi. Nie wiem, ale sie wypowiem, bo mam swoje przekonania. To jest panskie motto. Pisze pan ewidentne glupoty na tej podstawie i jeszcze ma problem, zeby sie ogarnac. W jednym ma pan racje. Takie typy jak pan  trzeba aktywnie zwalczac, co niniejszem staram sie robic. 

Pan jest z tych, co jak im polozyc jedzenie na stole,  pelne smaku i pieknie podane, to beda gadac, ze na oko jest malo koszerne. 

zaloguj się by móc komentować

organista @Stalagmit 19 lipca 2019 13:15
19 lipca 2019 13:26

dobrze. nawet stare obrazy i rzezby moga zawierac bledy rzeczowe. 

Innymi slowy. Wszyscy jestesmy omylni, nawet artysci z dawnych wiekow mogli sie pomylic w ocenie sytuacji.

 

zaloguj się by móc komentować

organista @valser 19 lipca 2019 13:22
19 lipca 2019 13:30

z koniem nie bede sie kopal.

Po prostu pomodle sie zarliwie za Pana.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @organista 19 lipca 2019 13:26
19 lipca 2019 13:37

O pomyłce w ocenie sytuacji można byłoby mówić wtedy, kiedy w Ewangeliach Kanonicznych, lub w apokryfach byłby dokładny opis sceny zaślubin. A takiego opisu brak, więc trudno mówić o błędzie lub pomyłce w ocenie sytuacji.

zaloguj się by móc komentować

valser @organista 19 lipca 2019 13:26
19 lipca 2019 13:42

Powiedzal nieomylny. 

Pan konselwentnie szybuje dalej.  Donikad. 

Prosze sie za mnie nie modlic, bo ja nie mam pewnosci do kogo pan swoje modly zanosi?

 

zaloguj się by móc komentować

organista @valser 19 lipca 2019 13:42
19 lipca 2019 14:09

napisalem, ze wszyscy jestesmy omylni. Prosze czytac dokladniej.

Zaniose moje modlitwy za Pana do Boga w Trojcy Jedynego i Prawdziwego, Tego z Credo nicejskiego. 

W takim razie czy moge sie pomodlic za Pana? I czy Pan nie moglby sie pomodlic za mnie do Tegoz Samego Boga?

zaloguj się by móc komentować

valser @organista 19 lipca 2019 14:09
19 lipca 2019 14:14

Wie pan co, niech sie najpierw pan za siebie podli. Na moje oko pan jest w wiekszej potrzebie.

zaloguj się by móc komentować

organista @valser 19 lipca 2019 14:14
19 lipca 2019 14:16

oczywiscie Credo nicejsko-konstantynopolitańskie

za siebie tez sie pomodle, ale skuteczniej bedzie jezeli Pan tez ukleknie i sie za mnie pomodli

 

zaloguj się by móc komentować

organista @valser 19 lipca 2019 14:14
19 lipca 2019 14:16

moge Pana o to prosic?

zaloguj się by móc komentować

valser @organista 19 lipca 2019 14:16
19 lipca 2019 14:36

Wie pan co? Niech pan skonczy ta zenade i chwyci sie jakiejs roboty.

zaloguj się by móc komentować

bendix @valser 19 lipca 2019 14:36
19 lipca 2019 14:38

O Matko. Klękajcie narody ;-)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @organista 19 lipca 2019 14:16
19 lipca 2019 16:00

Nie wspomniałeś w jakiej intencji miałyby być te modły.

Bo tak "w ogóle"  modlitw za kogoś nie praktykuje się.

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @agnieszka-slodkowska
19 lipca 2019 19:26

Mogę tylko współczuć wiernym kościoła Św. Józefa Oblubieńca na Kole. Facet z korpo w rubaszce, kobieta o urodzie celebrytki i oderwany od tematu Mojżesz. Te szaty  z blachy, te kolorki. To się nazywa kicz w czystej postaci. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @sigma1830 19 lipca 2019 19:26
19 lipca 2019 19:51

"Facet z korpo w rubaszce (...)" 

Rubaszka? Doprawdy?

To chyba nie ta epoka...

A starożytni Izraelici nosili szaty z długimi rękawami, jak pokazują to freski z synagogi w Dura Europos nad Eufratem:

"oderwany od tematu Mojżesz"

To nie Mojżesz, lecz arcykapłan izraelski, ubrany według przepisów rytualnych z Księgi Wyjścia:

"1 Ty zaś rozkaż bratu twemu Aaronowi i jego synom, wybranym spośród Izraelitów, zbliżyć się do ciebie, aby Mi służyli jako kapłani: Aaron i Nadab, Abihu, Elezar i Itamar, synowie Aarona. 2 I sprawisz szaty święte Aaronowi, bratu twemu, na cześć i ku ozdobie. 3 Porozmawiaj ze wszystkimi wybitnymi rękodzielnikami, których wyposażyłem w zmysł piękna, aby sporządzili szaty dla Aarona, by poświęcony służył Mi w nich jako kapłan1. 4 Oto szaty, jakie winni sporządzić: pektorał, efod, suknia wierzchnia, tunika wyszywana, tiara i pas. Te szaty sporządzisz dla twego brata, Aarona, i dla jego synów, aby Mi służyli jako kapłani. 5 A użyją na to złotych nici, fioletowej i czerwonej purpury i karmazynu oraz kręconego bisioru. 
 

Efod


6 Efod wykonają ze złotych nici i fioletowej i czerwonej purpury, karmazynu oraz kręconego bisioru, jako dzieło biegłych tkaczy. 7 Będzie miał dwa naramienniki spięte ze sobą, a będą połączone na obu górnych końcach. 8 A przepaska efodu, która się na nim winna znajdować, ma być wykonana tak samo ze złotych nici, z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu i kręconego bisioru. 9 Weźmiesz dwa kamienie onyksowe i wyryjesz na nich imiona synów Izraela. 10 Sześć imion na jednym kamieniu, a sześć imion pozostałych na kamieniu drugim, według porządku ich urodzenia. 11 Jak rytownik wykuwa pieczęcie, tak wykuj i ty na obu kamieniach imiona synów Izraela i osadź je w złote oprawy. 12 Dwa te kamienie umieścisz na obu naramiennikach efodu jako kamienie pamięci o synach Izraela. I będzie nosił Aaron ich imiona przed Panem na obu ramionach - dla pamięci. 13 Umieścisz je w złotych obszyciach. 14 Dwa też łańcuszki z czystego złota przygotujesz jako kręcone sznurki, a wykonane sznurki osadzisz w obszyciach. 
 

Pektorał


15 Uczynisz też pektorał2 do zasięgania wyroczni; a wykonają go biegli tkacze w ten sam sposób jak efod: ze złotych nici, z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu i z kręconego bisioru. 16 Będzie kwadratowy i we dwoje złożony, a długość jego i szerokość będzie wynosiła jedną piędź. 17 Umieścisz na nim cztery rzędy drogich kamieni; w pierwszym rzędzie rubin, topaz i szmaragd, 18 w drugim rzędzie granat, szafir i beryl, 19 w trzecim rzędzie opal, agat i ametyst, 20 a wreszcie w czwartym rzędzie chryzolit, onyks i jaspis. Będą osadzone w oprawie ze złota w odpowiednich rzędach. 21 Kamienie te otrzymają imiona synów Izraela: będzie ich dwanaście według ich imion; będą ryte na wzór pieczęci, każdy z własnym imieniem, według dwunastu pokoleń. 22 Uczynisz do pektorału łańcuszki skręcone na kształt sznurka ze szczerego złota. 23 Uczynisz też do pektorału dwa złote pierścienie i przyprawisz oba te pierścienie na obu [górnych] końcach pektorału. 24 Dwa złote sznury przewleczesz przez oba pierścienie na obu [górnych] końcach pektorału. 25 Oba zaś drugie końce obydwu sznurów przyszyjesz do obu opraw i przywiążesz do przedniego naramiennika efodu. 26 Potem wykonasz jeszcze dwa inne pierścienie - i przyszyjesz je na dwóch [dolnych] końcach pektorału u jego brzegu po stronie wewnętrznej, zwróconej do efodu. 27 W końcu wykonasz jeszcze dwa inne złote pierścienie i przyszyjesz je do obu naramienników efodu po zewnętrznej stronie u dołu, w miejscu spięcia efodu z przepaską. 28 Potem zwiąże się pierścienie pektorału z pierścieniami efodu sznurem z fioletowej purpury, tak żeby pektorał leżał na przepasce efodu i nie mógł się przesunąć ze swego miejsca na efodzie. 29 W ten sposób Aaron będzie nosił imiona synów Izraela, wypisane na pektorale dla zasięgania wyroczni, na swym sercu, gdy będzie wchodził do Miejsca Świętego, aby pamiętał przed Panem ustawicznie. 30 Do pektorału dla zasięgania wyroczni włożysz urim i tummim, aby były na sercu Aarona, gdy będzie wchodził przed oblicze Pana. I tak będzie nosił Aaron zawsze na sercu swoim [pektorał] do zasięgania wyroczni dla Izraelitów przed obliczem Pana. 
 

Suknia arcykapłańska


31 Pod efod zrobisz suknię, całą z fioletowej purpury. 32 I będzie miała w środku otwór na głowę i obszywkę dokoła otworu, wykonaną przez tkacza, jak przy otworze pancerza, aby się nie rozdarła. 33 Na dolnych jej brzegach dokoła przyszyjesz jabłka granatu z fioletowej i czerwonej purpury oraz z karmazynu, i dzwonki złote pomiędzy nimi dokoła. 
34 Dzwonek złoty i jabłko granatu będą następowały na przemian dokoła na dolnych krajach sukni. 35 I będzie miał ją na sobie Aaron podczas pełnienia służby, aby słyszano dźwięk3, gdy będzie wchodził do Miejsca Świętego przed oblicze Pana i gdy będzie wychodził - aby nie umarł. 

 

Diadem na tiarze


36 I zrobisz też diadem ze szczerego złota i wyryjesz na nim, jak się ryje na pieczęci: "Poświęcony dla Pana". 37 I zwiążesz go sznurem z fioletowej purpury, tak żeby był na tiarze i żeby na przedniej stronie tiary był umieszczony. 38 I będzie on na czole Aarona, ponieważ Aaron poniesie uchybienia popełnione przy ofiarach, które będą składać Izraelici, i przy wszystkich świętych darach4. A będzie na jego czole ciągle dla zjednania mu łaski w oczach Pana. 39 I utkasz suknię z bisioru, i zrobisz tiarę z bisioru i pas, który będzie tkaniną wielobarwnie wyszywaną. 
 

Odmienny ubiór kapłanów


40 Także dla synów Aarona zrobisz tunikę i uczynisz im pasy oraz mitry na cześć i ku ozdobie. 41 I ubierzesz w nie twego brata Aarona i synów jego razem z nim, namaścisz ich, wprowadzisz ich w czynności kapłańskie5 i poświęcisz ich, aby mi służyli jako kapłani. 42 I uczynisz im spodnie lniane, aby od bioder aż do goleni okryli nimi nagość ciała. 43 I będą je nosić Aaron i jego synowie, ile razy będą wchodzić do Namiotu Spotkania lub będą zbliżać się do ołtarza dla spełnienia służby w Miejscu Świętym, aby nie ściągnęli na siebie grzechu i nie pomarli. To jest rozporządzenie na wieki dla niego i dla potomków jego po nim."

I tak jest przedstawiany także w ikonografii rzymskokatolickiej:

I proszę łaskawie zauważyć, że to dzieło nie odpowiada definicji kiczu:

https://sjp.pwn.pl/sjp/kicz;2470599.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kicz

zaloguj się by móc komentować

valser @sigma1830 19 lipca 2019 19:26
19 lipca 2019 19:58

Buahaha! Nie ma bardziej oderwanej od tematu osoby niz ty. Przelicytowales organiste. 

zaloguj się by móc komentować

sigma1830 @agnieszka-slodkowska
19 lipca 2019 20:18

Przenoszenie estetyki pisemek kolorowych do malarstwa straszy we  współczesnych kościołach.

zaloguj się by móc komentować

darkside @krzysztof-laskowski 19 lipca 2019 12:47
19 lipca 2019 21:36

"Dopóki niebo i ziemia nie przeminą". 

Mt 5, 17 - 19a

"Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.

Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.

Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim."

To są słowa Jezusa, a po przeciwnej stronie będą słowa lucypera i jego wyznawców. Dotyczy to szczególnie tych grających przed ludźmi żarliwych,"tradycyjnych" katolików. Grających. 

Poznać ich można szczególnie po panicznym unikaniu cytatów z Pisma Świętego. 

Tylko Słowo Boga z Pisma Świętego i jest Światło. 

"Dopóki niebo i ziemia nie przeminą" - kto mówi inaczej nie przekazuje Słowa od Boga. 

 

Ps. Tolerowanie satanistów na SN doprowadzi w krótkim czasie do likwidacji projektu. W krótkim czasie. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @darkside 19 lipca 2019 21:36
19 lipca 2019 22:04

Pan nie odróżnia prawej ręki od lewej i sam uczestniczy w sekciarskich, niekatolickich obrzędach, których nawet w przybliżeniu nie można nazywać mszami świętymi. Nie wie Pan, że to, co zacytowałem, opiera się na "Liście do Hebrajczyków" świętego Pawła, na "Dziejach apostolskich", wypowiedziach świętego Augustyna z Hippony, świętego Bernarda z Clairvaux, świętego Tomasza z Akwinu, ojców soboru florenckiego, papieża Benedykta XIV, papieża Piusa XII - wszystkie wypowiedzi sprowadzają się do stwierdzenia, że czas Starego Zakonu minął, a trwa czas Nowego Zakonu, przeznaczonego dla wszystkich ludzi. Pan z kolei twierdzi, że sobór trydencki się myli i że msza święta w tradycyjnym rycie rzymskim jest diabelska, a więc nie jest Pan katolikiem. Katolik, w tym papież, nie może mówić, że Kościół katolicki kiedykolwiek pomylił się w sprawach wiary i moralności.

Pan nie pojmuje, że gdyby Stary Zakon nie został skasowany, nadal musielibyśmy składać krwawe ofiary ze zwierząt, a w dodatku mężczyźni musieliby poddawać się obrzezaniu. Dyskusja z Panem to bezsens.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @sigma1830 19 lipca 2019 20:18
19 lipca 2019 22:05

Tutaj nie ma żdnej estetyki pisemek kolorowych, raczej kontynuacja rzymskokatolickiej tradycji malarstwa.

zaloguj się by móc komentować

darkside @krzysztof-laskowski 19 lipca 2019 22:04
19 lipca 2019 22:32

Unieważniasz Słowo Jezusa?! Kim jesteś?! 

Ostro jedziecie w tej "tradycji" - jej początek to tak gdzieś od "kuszenia na pustyni". 

Spróbuj czytać cały czas w koło ten cytat z Mt, całą noc i rano napisz co do Ciebie dotarło. 

"Idź precz szatanie" - to też słowa Jezusa do Piotra. 

Co do tych - rzekomo - "sekciarskich, niekatolickich obrzędów", to znowu deprecjonujesz Słowa Jezusa, wypowiedziane podczas PIERWSZEJ w historii Eucharystii:

Łk 22, 19b: "To czyńcie na moją pamiątkę!".

Taka jest TRADYCJA Kościoła Chrystusowego. TRADYCJA, a nie "tradycja" biorąca "początek wszystkiego" w XVI w. 

"TO" czynimy dosłownie i - jak widać - kogoś to bardzo pali, takich [lm] "bardziej tradycyjnych od Jezusa", jak gdyby już czuli płomienie Piekła wieczystego. Tak to odbieram. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @agnieszka-slodkowska
19 lipca 2019 22:40

Piękny obraz. Dziękuję. Piękny szpakowaty młody Józef. Ja zawsze sobie go wyobrażałem z długimi włosami. Ale ten ma coś ze św. Pawła. Piękny jest pani pędzel. Tak świetnie pasuje do urody Niepokalanej. 

 Pani Agnieszko pani tu rządzi. Wolno pani banować. A czasem wręcz trzeba. 

zaloguj się by móc komentować


agnieszka-slodkowska @Magazynier 19 lipca 2019 22:40
19 lipca 2019 22:52

Dziękuję Panu za dobre słowo. Dziękuję też za podpowiedź.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @sigma1830 19 lipca 2019 20:18
19 lipca 2019 23:21

a jakie masz "papiery" na to, że mógłbyś  robić za głównego estetę w dziedzinie  malarstwa?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @darkside 19 lipca 2019 21:36
19 lipca 2019 23:27

Misja Jezusa była dokłądnym przeciwieństwem juddaizmu światynnego.

 Ptroblem nie polegał na zniesieniu Prawa, ale na przywróceniu mu właściwego znaczenia. Prawo zostało zastapione przez kult światynny, w ramach którego kapłani wyinterpretowywali Prawo dla swojej prywaty. Dlatego Jezusa skazali na śmierć, pomiewaz  domagał się "priorytetu"ducha, a nie litery ("człowiek dla szabasu").

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @darkside 19 lipca 2019 22:32
19 lipca 2019 23:29

Czyli niczego  nie zrozumiałeś z tego co napisał p. Krzysztof Laskowski.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @darkside 19 lipca 2019 22:32
19 lipca 2019 23:35

Do Pana nie dociera okoliczność, że msza święta w tradycyjnym rycie rzymskim to msza święta, którą odprawiali księża Kurii Rzymskiej przez wieki, w XVI wieku w sposób bardzo podobny jak w VI wieku. A święty papież Grzegorz Wielki celebrował liturgię zgodnie z tym, co jego poprzednicy odprawiali w języku greckim, a wcześniej w języku aramejskim.

Tymczasem Pańska sekta neokatechumenalna istnieje aż 55 lat, rzekomo jako grupa odnowicieli religii katolickiej. Pseudoliturgia neokatechumenalna lub też wesoła wyżera obejmuje przyjmowanie komunii pod dwiema postaciami przez wiernych, jakby nie istniała różnica między wyświęconym kapłanem a wiernymi. W tej masońskiej sekcie widocznie zasadniczej różnicy między nimi nie ma, ale są stopnie wtajemniczenia. I do tego obsesyjne cytowanie Pisma Świętego połączone z odrzucaniem prawowiernych papieży i soborów. Dogmat o realnej obecności Zbawiciela w Najświętszym Sakramencie? Nic to, bo liczy się biesiada z gitarami przy wspólnym stole.

zaloguj się by móc komentować


parasolnikov @darkside 19 lipca 2019 22:32
20 lipca 2019 01:23

Kończcie to! Po co wodę mącisz?

zaloguj się by móc komentować

darkside @agnieszka-slodkowska
20 lipca 2019 21:27

To szambo wylewane przez blogera krzysztof-laskowski na Jezusa i Kościół Rzymsko-Katolicki nazywasz "wodą"? 

Dlaczego zezwalasz temu oszczercy wypowiadać się nt. KRK? 

Nie odpowiadaj - ta tolerancja satanisty mówi wszystko. 

zaloguj się by móc komentować

darkside @stanislaw-orda 19 lipca 2019 23:29
20 lipca 2019 21:30

Widzę, że nawet nie zajarzyłeś o czym jest dyskusja.

Tu nie rozważamy "judaizmu świątynnego". 

Zamilcz, bo przerasta to Ciebie. 

zaloguj się by móc komentować

darkside @krzysztof-laskowski 19 lipca 2019 23:35
20 lipca 2019 21:34

No, niesamowite: jesteś w stanie dociągnąć "tradycję mszy wszechczasów" od VI w. 

Błaźnisz się. 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @darkside 20 lipca 2019 21:30
20 lipca 2019 21:41

Tym sposobem właśnie zamilkłeś .

zaloguj się by móc komentować

organista @parasolnikov 20 lipca 2019 21:41
20 lipca 2019 23:03

Szanowny Panie Parasolnikov,

czy moglbym sie ujac za niefrasobliwym darkside? Goraca glowa tego mlodzika chciala zapewne dobrze. 

Mam nadzieje, ze to co napisalem nie stanie przyczynkiem do tego, ze tez zamilkne. Jesli tak, bedzie mi bardzo, ale to bardzo przykro z tego powodu.

zaloguj się by móc komentować

Ondrasz @agnieszka-slodkowska
21 lipca 2019 12:37

Pani Agnieszko, bardzo mi się podoba!

Swoją drogą właśnie w ostatnich miesiącach przypomniałem na łamach Opiekuna nabożeństwo do Siedmiu Smutków i Radości św. Józefa, a w Oknie Wiary ukaże się cały tekst. Serdecznie pozdrawiam.

ks. Andrzej

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @Ondrasz 21 lipca 2019 12:37
21 lipca 2019 15:19

Bardzo się cieszę, że obraz się Księdzu podoba :)

Postaram się zdobyć "Okno Wiary" jak bęzie w Klinice Języka. Pozdrawiamy serdecznie - A+H

 

zaloguj się by móc komentować

Rozalia @agnieszka-slodkowska
21 lipca 2019 16:52

Pani Agnieszko obraz mi się podoba. Bez tytułu widać że przedstawia zaślubiny. Jest para, jest obrączka, jest kapłan. Życzę natchnienia podczas tworzenia kolejnych dzieł.

1. Obrączka zakładana na wskazujący palec. W pierwszym momencie dysonans. A potem chwila zastanowienia. Być może właśnie tak powinno to być przedstawione. Jak w kaplicy Sykstyńskiej stworzenie Adama. Poprzez ten gest Maryja wyraża zgodę na branie udziału w odkupieniu ludzkości. Jest współodkupicielką. 

2. Maryja zawsze była malowana lub rzeźbiona według kanonów współczesnego piękna i zawsze podobna do swoich dzieci, np. Matka Boża z Guadelupe lub Matka Boża z Akity. Nic więc dziwnego, że Maryja z obrazu kojarzy się z urodą popularnej osoby. Dziewczyny w tym typie urody teraz zachwycaja. Minie trochę czasu i mało kto będzie wiedział kto pozował. A Huberta nie znam, więc nie mam zadnych odniesień co do osoby.

Czy obraz jest dobry okaże się z czasem, kiedy poruszy i czy poruszy serca. Na przykład fakt, że twarz Jezusa na obrazie Eugeniusza Kazimirowskiego pokrywa się idealnie w proporcjach z Całunem Tyryńskim i z chustą z Monopello, zauważono dopiero po latach. Malarz starał się namalować obraz według wskazówek siostry Faustyny, nie kombinował żeby dopasować twarz do całunu. A Faustynie obraz się nie podobał. -:) 

Jezus Milosierny - spojrzenie z Krzyża.

Całun Tyryński - Jezus po śmierci.

Chusta z Monopello - Jezus Zmartwychwstały.

zaloguj się by móc komentować

malwina @agnieszka-slodkowska
21 lipca 2019 21:05

Pani Agnieszko,

ciężki jest los artysty:)

Proszę pamiętać, że z tym problemem mierzył się również pierwszy malarz obrazu Pana Jezusa Miłosiernego. A pokorna Faustynka była tą, która mu najmniej z tego powodu przykrości robiła.

Czekam na kolejne smutki i radości!

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @Rozalia 21 lipca 2019 16:52
21 lipca 2019 23:27

Bardzo dziękuję za Pani komentarz i życzenia. Pozdrawiam serdecznie!

zaloguj się by móc komentować

agnieszka-slodkowska @malwina 21 lipca 2019 21:05
21 lipca 2019 23:30

Serdecznie dziękuję za komentarz! Pozdrawiam :)

zaloguj się by móc komentować

malwina @Rozalia 21 lipca 2019 16:52
22 lipca 2019 17:56

Pani Rozalio!

 

Fantastyczny komentarz! Ja nie potrafiłam rozkminic dlaczego na ten palec, ale ma pani asolutną rację, NMP jest przede wszystkim współodkupicielką a potem żoną. No i te trzy obrazy na koniec - nie miałam pojęcia, że to tak...

dzięki!

zaloguj się by móc komentować

malwina @agnieszka-slodkowska
22 lipca 2019 18:07

Jeszcze jedno,

Pani Agnieszko, rozumiem co jeden z komentujących ma na myśli - dziś, w dobie stręczenia nam cywilizacji judeochrześcijańskiej, niektórzy księża mogą ten obraz niecnie wykorzystać, to fakt.

ALE

oprócz światła i palca "Oto stwarzam wszystko nowe" co super odnotowała Rozalia, udało się Pani jeszcze jedno - ten gest kapłana od razu odczułam jako coś znajomo-nowego. ale dziś dopiero potrafię to nazwać - otóż ten gest to nic innego jak "Ogłaszam wam Radość wielką!"

To się czuje od razu, choć jako nie historyk sztuki, nie od razu potrafiłam to nazwać. 

Obraz jest na wskroś katolicki!

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować